Droga prowadząca przez stepy cz. 3

Ku północy, w Syberii, u stóp grzbietu Ałtajskiego i gór Sajańskich, istnieje jeszcze obecnie idąca półkolem przestrzeń trawiasta, łącząca się z wielkim stepem. Tymi wrotami pasterze mogli się spuszczać na ziemię syberyjską, nie potrzebując zmieniać swego trybu życia.

Na wschodzie do płaskowzgórza przytyka pasmo długich stoków trawą porosłych. Przez ten próg wspaniały pasterze byli połączeni bezpośrednio z Chinami.

Na zachodzie z wielkim płaskowzgórzem zlewa się dzielnica, godna wielkiego stepu i niemal mu równa. Dzielnica ta przedłuża się przez Turkiestan, Syberię i Rosję południową aż do ujścia Dunaju, tj. zajmuje powierzchnię, niemal równą obszarowi wielkiego stepu.

Ostatecznie, kraina traw, w swej największej rozciągłości z zachodu na wschód, przewyższa znakomicie długość całą Europy. Największa szerokość, z północy na południe, przedstawia taką samą odległość, jaka oddziela kraniec północny Szkocji od granicy algierskiej Sahary.

Te rozmiary byłyby znacznie większymi, gdybyśmy włączyli jeszcze Persję i Azję Mniejszą, które również są obszernym stepem. Starczy jednak dla nas powyższe wykazanie, iż nigdzie na globie niema obszaru, w takim samym stopniu dostępnego dla życia pasterskiego.