Droga prowadząca przez stepy cz. 15

Koń występuje poniekąd w roli żywego, a ruchliwego ogrodzenia.

Koń nie tylko nadaje się najbardziej do pracy w tej dzielnicy, ale nadto jest zasadniczym pomocnikiem rodziny, tam zamieszkałej.

Wyobraźmy sobie na wielkim stepie rodzinę bez konia. Będzie pozbawioną możności przenoszenia, z jednego obozowiska do drugiego, namiotu i niezbędnych do użycia sprzętów. Tryb pasterski bytu będzie uniemożliwiony.

Wobec niebezpieczeństwa, pożarów stepowych, napadu wrogów, człowiek nie mógłby ratować się ucieczką i byłby skazany na śmierć.

Koń umożliwia rodzinie byt zbiorowy pod rozkazami wspólnego przodka, oraz stworzenie rodziny patriarchalnej, typu, który bardziej niż inne przesiąkł duchem tradycji. Nie obawiając się posądzenia o paradoks, możemy rzec, iż koń unieruchomią człowieka. Zaiste, system patriarchalny najbardziej nadaje się do unieruchomienia całej rasy, bo w ciągu wieku pielęgnuje te same warunki bytu.

A tymczasem więź patriarchalna zrodziła się z koczowniczego trybu życia, ten zaś byt jest niemożliwy bez konia, inne zwierzęta są niższe od niego pod tym względem. Odbierzcie konia, a człowiek przejdzie do osiadłego trybu, zaś stateczność doskonała, cechująca sobą tylko ustrój patriarchalny, rozprzęgnie się na skutek wzrostu złożoności pracy i wychodźstwa jednostek.